Edward Kraskowski: Praca wójta nie kończy się po ośmiu godzinach. Ale ja lubię aktywność

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Julia Szypulska

Edward Kraskowski: Praca wójta nie kończy się po ośmiu godzinach. Ale ja lubię aktywność

Julia Szypulska

Rozmowa z Edwardem Krasowskim, wójtem gminy Siemiatycze. O tym, co zmieniło się w gminnych szkołach, o blaskach i cieniach bycia samorządowcem.

Ile lat jest pan wójtem?

Zostałem zaprzysiężony na wójta 8 grudnia 2014 roku.

I jak się panu podoba bycie samorządowcem? Nie żałuje pan decyzji?

Na pewno nie i nie ukrywam, że myślę o kolejnej kadencji. Raczej zaliczam się do ludzi dynamicznych, kreatywnych, którzy mają jakiś pomysł na życie.

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in.:

  • Jak by miał pan podsumować te trzy lata, to co wskazałby pan jako swój sukces, a co jako porażkę?
Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Julia Szypulska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.