Grajewo zmienia się w przyjazne do życia miasteczko

Czytaj dalej
Fot. UM Grajewo/Facebook
Katarzyna Paszkowska

Grajewo zmienia się w przyjazne do życia miasteczko

Katarzyna Paszkowska

Zdaniem grajewian poziom jakości życia w mieście z roku na rok rośnie. Grajewo cenimy za atrakcyjne położenie, czystość na ulicach, poczucie bezpieczeństwa oraz rozwój infrastruktury.

Spacerując po Grajewie nie mogę nadziwić się jak to moje miasto zmieniło się w ciągu kilkunastu lat. Z zabitego dechami grajdołka stało się przyjaznym do życia miasteczkiem - przyznaje z uśmiechem pan Kazimierz, który po wielu latach życia na obczyźnie wrócił do rodzinnego miasta.

Zdaniem naszego Czytelnika miasto nie tylko wypiękniało wizualnie, ale też wyraźnie rozwinęło się.

- Jeszcze mieszkając za granicą na bieżąco śledziłem w internecie co dzieje się w Grajewie. Na różnych forach czytałem opinie wiecznie narzekających na rządzących, infrastrukturę, brak pracy, rozrywek, a przede wszystkim brak perspektyw grajewian. Miałem wrażenie, że cokolwiek by się tu nie działo i tak znajdzie się ktoś kto znajdzie jakiś błąd. Po zamieszkaniu tu śmiem twierdzić, że ludzie plują jadem tylko w sieci - uważa mężczyzna.

Jak podkreśla pan Kazimierz w rzeczywistości mentalność ludzi wygląda zupełnie inaczej, a Grajewo każdego dnia tętni życiem.

Żyje się coraz lepiej

- Jakość życia w naszym mieście jest na prawdę na wysokim poziomie - dodaje.

Na poziom jakości życia składa się wiele czynników. Jest to między innymi praca, infrastruktura, poczucie bezpieczeństwa, jakość środowiska, warunki mieszkaniowe czy edukacja. Poziom zadowolenia mieszkańców wynika z ich preferencji. Dla jednych szczytem marzeń jest domek w środku lasu, z dala od miejskiego zgiełku, a dla innych życie na odludziu to istna katorga. Aby sprawdzić, czy mieszkańcy podzielają zdanie pana Kazimierza przeprowadziliśmy sondaż uliczny.

Zapytaliśmy stu mieszkańców, co sądzą o życiu w Grajewie. Zdecydowana większość, bo aż 79,5 proc. badanych przyznało, że są zadowoleni z jakości życia w Grajewie. Za największe plusy mieszkańcy najczęściej podawali położenie Grajewa, wysoki poziom edukacji, warunki materialne, czystość na ulicach, a także poczucie bezpieczeństwa.

- Bardzo dobrze mi się tu mieszka. Razem z mężem mamy pracę, w ubiegłym roku kupiliśmy mieszkanie. W wolnym czasie chodzimy na basen, kręgle czy do kina. Pozwalając dzieciom na zabawę pod blokiem nie muszę bać się o ich bezpieczeństwo. W Grajewie jest gdzie wyjść na spacer czy rower. Jest sporo supermarketów, więc mam wybór najkorzystniejszych towarów. Z niecierpliwością czekam też na otwarcie galerii handlowej - przyznaje 48-letnia Anna Cichocka.

- Ze względów osobistych zmuszona byłam wrócić do Grajewa po 7 latach pobytu w dużym mieście i mimo początkowych obaw, uważam, że to była dobra decyzja. Przede wszystkim cieszy mnie oferta kulturalna. Ludzie narzekają, że nic tu się nie dzieje. To bzdury. Jest tyle różnych kół zainteresowań, ciekawych spotkań organizowanych przez Grajewskie Centrum Kultury. Jak ktoś chce, to wolny czas można wypełnić prawie po brzegi - mówi 32-letnia Justyna.

Kto chce to pracuje

W rozmowach z mieszkańcami jednym z najczęstszych tematów jest praca. Wbrew pozorom aż 62 proc. badanych przyznało, że z roku na rok rośnie liczba ofert zatrudnienia. - Kto chce pracować to pracuje. Wszystko zależy od tego, jakie kto ma wymagania. Ja, mając nóż na gardle, mimo wyższego wykształcenia, poszłam na kasę do spożywczaka. Zresztą pracy szukałam zaledwie tydzień - mówi pani Dominika, samotna matka trójki dzieci.

Dużą rolę w jakości życia w naszym mieście odgrywa także poczucie bezpieczeństwa. 87 proc. badanych zgodnie przyznało, że w Grajewie czuje się bezpiecznie.

- Niezależnie od pory dnia nie boje się chodzić ulicami miasta. Co tu mi się może stać? Co najwyżej zaczepi mnie jakiś nieagresywny pijaczek - przyznaje 36-letnia Marta.

- Ludzie się nie zabijają, nie słychać też o gwałcicielach czy innych psychopatach. Co najwyżej trzeba uważać na kierowców z ciężką nogą. Policja jest widoczna na ulicach więc chyba nie ma się czego bać - dodaje z uśmiechem mama Marty, pani Wiesława.

Zmiany są widoczne

Na zadowolenie mieszkańców bardzo duży wpływ ma także rozwój infrastruktury. W przeciągu ostatnich lat w Grajewie zrealizowano wiele projektów inwestycyjnych m.in. rozbudowa gospodarki wodno - kanalizacyjnej. Nieustanie modernizowane są drogi, chodniki oraz budynki. Ponadto wybudowano także m.in. ciesząca się ogromnym zainteresowaniem Pływalnię Miejską, jedyne w Polsce Muzeum Mleka.

- Od ponad 20 lat nie mieszkam w Grajewie, ale odwiedzam je przynajmniej raz w miesiącu. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co się tu dzieje. Zawsze uważałem, że to miasto z ogromnym potencjałem. Cieszę się, że w ciągu ostatnich, chociażby, dziesięciu lat zaczyna on być w końcu wykorzystywany - przyznaje z uśmiechem 57-letni Andrzej Borawski.

Katarzyna Paszkowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.