Katarzyna Rosińska po marszu równości: Będziemy pokazywać, że jesteśmy

Czytaj dalej
Fot. Piotr Sawczuk
Agata Sawczenko

Katarzyna Rosińska po marszu równości: Będziemy pokazywać, że jesteśmy

Agata Sawczenko

Cieszę się, że politycy, polityczki, osoby na świeczniku zareagowały na to, co się działo w Białymstoku. Tylko szkoda, że tak późno - mówi Katarzyna Rosińska z Tęczowego Białegostoku, współorganizatorka pierwszego marszu równości w Białymstoku

Tygodnie przygotowań, potem dużo emocji... Jednak pierwszy marsz równości przeszedł ulicami Białegostoku. Mimo wszystko...

To był marsz historyczny, pierwszy w Białymstoku. W całej Polsce te marsze już się odbywają. Białystok to była ostatnia plama na mapie Polski. Zorganizowanie marszu kosztowało nas bardzo dużo wysiłku, bardzo dużo zaangażowania.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Agata Sawczenko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.