Kierowca karetki ukradł na stacji służbowe paliwo. Miał pecha, bo widział to inny klient

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Bolt/Polska Press
Bartosz Gubernat

Kierowca karetki ukradł na stacji służbowe paliwo. Miał pecha, bo widział to inny klient

Bartosz Gubernat

Naganą został ukarany kierowca karetki pogotowia, który ukradł służbowe paliwo tankując karetkę na stacji paliw w Stalowej Woli. Na tym jednak nie koniec, bo dalsze konsekwencje zapowiada starosta stalowowolski.

Do niecodziennej sytuacji doszło na początku marca, na stacji paliw przy ulicy Solidarności w Stalowej Woli. Około godziny 17.30 na jedno ze stanowisk podjechał ambulans będący własnością Powiatowego Szpitala Specjalistycznego w Stalowej Woli. Kierowca wysiadł z pojazdu, otworzył wlew paliwa i zaczął tankować paliwo. W tym samym czasie na swoją kolej do tankowania czekał nasz czytelnik.

W dalszej części artykułu m.in.:

 - Trzeba obniżyć limit spalania paliwa dla karetek. Bo najpewniej wyglądało to tak, że ten, który był ustalony dotychczas był zbyt wysoki i oszczędzone paliwo kierowcy zabierali dla siebie – mówi  Janusz Zarzeczny, starosta stalowowolski.

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Bartosz Gubernat

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.