Andrzej Zdanowicz

Kilka słów o pojednaniu

Kilka słów o pojednaniu Fot. Archiwum
Andrzej Zdanowicz

W ubiegłym tygodniu byłem świadkiem kilku wydarzeń, podczas których zaobserwowałem różne twarze pojednania.

Pierwsze to uroczystości 75. rocznicy pacyfikacji Rajska przez hitlerowców. Tam można było zaobserwować pełne pojednanie. Pastor z Niemiec mówiła o wstydzie za haniebną zbrodnię hitlerowców. Prawosławny biskup o przebaczeniu i pamięci o wydarzeniach i ich ofiarach.

Ale pamięci chrześcijańskiej, bez wrogości, chęci zemsty, tylko takiej, która wspomina niewinne cierpienie. Inne pojednanie było widać w Puszczy. Tu kompromisy były na różnych poziomach. Ekolodzy i zwolennicy wycinek sanitarnych mówili o kompromisie, ale każdy na swoich warunkach.

Ale po jednej stronie stanął burmistrz Hajnówki i narodowcy, których dzieli ocena zbrodni Burego, ale łączy polityczny interes związany z przeciwstawieniem się ekologom. Te kompromisy są płytkie. Nie opierają się bowiem na chęci pojednania, zgody, a jedynie na kalkulacji własnych zysków i strat. Budowania kapitału politycznego na doraźnych sojuszach i nieustannej wrogości i nieufności. W tym kontekście chrześcijańskie i narodowe wartości to puste slogany.

Andrzej Zdanowicz

Dziennikarz Polska Press w Bielsku Podlaskim

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.