Komunia - biznes czy sakrament?

Czytaj dalej
Fot. Polska Press
Mariola Fidura

Komunia - biznes czy sakrament?

Mariola Fidura

Wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, najpiękniejsze i wyjątkowe. W końcu taki dzień zdarza się tylko raz w życiu - I Komunia Święta. Jest to niebywałe przeżycie dla dziecka i dla jego rodziny.

Gorączkowe przygotowania trwają nawet kilka lat. Salę w lokalu trzeba obecnie rezerwować na trzy lata do przodu, a wizytę u fryzjerki z minimum rocznym wyprzedzeniem.

Można również pomyśleć nad wynajęciem animatora, który uświetni samo przyjęcie. Nie można zapomnieć o zaproszeniach, eleganckich strojach i doborze odpowiedniego menu. Pozostaje jeszcze najważniejsza kwestia - prezenty.

Dziecko nie może wypaść przecież gorzej niż jego rówieśnicy. W świetle obecnych trendów powinno otrzymać od rodziców lub chrzestnych tablet, elektryczną deskorolkę lub laptopa. Sklepy z RTV przeżywają w maju prawdziwe oblężenie. Po całej uroczystości można wreszcie odsapnąć, dokładnie obejrzeć prezenty i przeliczyć ofiarowane dziecku pieniądze. Pytanie tylko, czy w tym całym biznesowym zamieszaniu nie zapominamy o tym co jest najważniejsze podczas I Komunii Świętej, czyli o samym sakramencie.

Mariola Fidura

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.