Korycin. 15-latka przyszła do szkoły pijana. Sprawę bada policja

Czytaj dalej
Fot. 123RF
Izabela Krzewska

Korycin. 15-latka przyszła do szkoły pijana. Sprawę bada policja

Izabela Krzewska

Gimnazjalistka miała ponad 1,5 promila alkoholu. Pogotowie zawiozło ją do szpitala z objawami zatrucia. Sprawę bada policja.

Wiele wskazuje na to, że nastolatka upiła się, nim dotarła do szkoły w Korycinie. Już w autobusie, jak wynika z relacji jej kolegów i koleżanek, źle się czuła. Później było coraz gorzej. Na pierwszej lekcji zwymiotowała. Na drugą już nie poszła. Znajomi powiadomili nauczycieli.

Do gimnazjalistki wezwano pogotowie. 15-latka została odwieziona do szpitala w Białymstoku. Razem z nią pojechała wezwana do szkoły matka. Wcześniej rozmawiała z pedagogiem. Ponoć nie wiedziała o stanie córki. W szpitalu dziewczyna została zbadana. I nie było wątpliwości, że jest pijana - według nieoficjalnych informacji miała ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Lekarze zawiadomili policję.

- Jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W chwili obecnej policjanci ustalają, kto i w jakich okolicznościach podał nieletniej alkohol - powiedziała asp. szt. Marta Rudź z Komendy Powiatowej Policji w Sokółce.

W sprawie są dwa wątki. Pierwszy to podawanie i sprzedaż nastolatce alkoholu. Drugim zajmie się sąd rodzinny. A chodzi o zbadanie, czy poniedziałkowy incydent w szkole to faktycznie „incydent”, czy objaw demoralizacji 15-latki. Jeśli okaże się to drugie, sąd może za pijaństwo nałożyć na małoletniego upomnienie, nadzór kuratorski czy zakaz prowadzenia samochodu nawet do ukończenia 21 lat.

- Nigdy nie było z nią problemów w szkole - powiedziała zaskoczona Ewa Bojarzyńska, dyrektor Zespołu Szkół w Korycinie, gdzie uczy się 15-latka. O tym, że uczennica była pijana, dyrektorka dowiedziała się od nas. Zapewniła, że poniedziałkowe zdarzenie było pierwszym takim. - Na pewno sytuacja jest trudna dla wszystkich - nie kryła dyrektor Bojarzyńska.

Skutkiem zdarzenia będą pogadanki profilaktyczne na temat szkodliwości używek dla klas III gimnazjum, a nie tylko - przewidziane programem - dla klas I i II.

A profilaktyka jest potrzebna. Podlaska policja tylko w ub.r. odnotowała bowiem prawie 200 przypadków pijanych dzieci i młodzieży. Na Szpitalny Oddział Ratunkowy Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku trafia rocznie z powodu zatrucia alkoholem około setki dzieci. Liczba nieujawnionych zdarzeń jest bez wątpienia większa.

- Eksperymentowanie w młodym wieku jest czymś naturalnym. A używki - alkohol czy środki psychoaktywne są teraz łatwiej dostępne - tłumaczy Beata Andruczuk, psycholog z Fundacji EGO w Suwałkach, zajmującej się m.in. wczesną profilaktyką dla młodzieży eksperymentującej z narkotykami i alkoholem. - To również efekt pewnego rodzaju przyzwolenia społecznego na picie alkoholu, a także wzorców, jakie dzieci czerpią z mediów, internetu. Problem ten nie dotyczy tylko rodzin alkoholowych, dysfunkcyjnych, ale również dzieci z tzw. dobrych domów - dodaje psycholog.

Izabela Krzewska

Socjolog z wykształcenia. Z zawodu - dziennikarz. W Gazecie Współczesnej pracuję od 2009 roku. Od początku zajmuję się głównie tematyką prawną. Relacjonowanie ważnych procesów, sprawy kryminalne, wypadki, pożary, historie z życia wzięte... To obszar dziennikarstwa, który nie tylko mnie, ale mam nadzieję także moim Czytelnikom, dostarcza wielu emocji. Staram się, aby każdy materiał był rzetelny. Ale też sprawnie napisany. Bo nawet najbardziej niezwykła ludzka opowieść "blednie" pod nieciekawym piórem.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.