Niezwykłe podlaskie dwory

Czytaj dalej
Fot. Zbiory IPN
red

Niezwykłe podlaskie dwory

red

W Magazynach „Gazety Współczesnej“ prezentujemy historię najbardziej niezwykłych podlaskich dworów. Teksty - autorstwa pracowników białostockiego oddziału IPN - pochodzą z wystawy „Zagłada dworów w województwie białostockim po 1939 r“. Dziękujemy za ich udostępnienie

KLEJWY

Miejscowość Klejwy (gm. Sejny, pow. Sejny) pojawia się po raz pierwszy w dokumentach w 1538 r. Pierwszym właścicielem był kniaź Iwan Wiśniowiecki. Od 1764 r. Klejwy zostały nadane przez Stanisława Augusta Antoniemu Borewiczowi. W kolejnych latach, zarządzane przez Józefa Borewicza klejwiańskie dobra wzbogaciły się o 15 jezior nabytych od sejneńskich dominikanów.

W 1840 r. wskutek pożaru spłonął pierwotny dwór, a Borewiczowie zamieszkali w oficynie dworskiej, kilkukrotnie przebudowanej. Działania wojenne z lat 1914-1918 i późniejsze wycofanie się Niemców z Sejneńszczyzny spustoszyły majątek tak, że kolejny jego właściciel Stefan Henryk Borewicz, wróciwszy z Rosji, musiał sprzedać około 100 mórg ziemi. W okresie międzywojennym majątek został podzielony na 3 braci, z których Jan odziedziczył 2/4 a jego bracia Wacław i Zygmunt po ¼ dóbr.

Jan Antoni zmagał się z wieloma trudnościami w gospodarowaniu majątkiem jednak do wybuchu wojny folwark wyszedł na prostą.

Majątek Klejwy został w 1939 r. ograbiony częściowo przez sowieckie wojska, które dość krótko gościły na tych terenach. Następnie, po przyłączeniu Suwalszczyzny do Rzeszy, majątkiem Klejwy zarządzał niemiecki administrator Karol Szarkowski. Jesienią 1939 r. żona Jana - Aldona ze Świąteckich Borewiczowa - mieszkała jeszcze z dziećmi i rodzicami w dworku. Wskutek intryg żony Szarkowskiego została aresztowana. Po wypuszczeniu jej z aresztu w Suwałkach, znalazła schronienie u państwa Dąbrowskich w Babańcach, gdzie mieszkała z dziećmi.

Jan Borewicz został zmobilizowany do wojska jako porucznik rezerwy 2. Pułku Ułanów Grochowskich, brał udział w walkach pod Piotrkowem Trybunalskim. Został internowany na Litwie. Uciekł z obozu, ale został aresztowany przez sowietów i osadzony w więzieniu w Łukiszkach.

Z więzienia wyszedł na wiosnę 1940 r., następnie wstąpił w szeregi konspiracji pod pseudonimem „Antoni”. Brał udział w wielu akcjach bojowych, m.in. w walkach o Wilno w lipcu 1944 r., następnie został internowany z innymi żołnierzami Armii Krajowej i przewieziony do Kotłasu. Wrócił do Polski w 1946 r.

W skład majątku wchodziła część rezydencjonalna z murowanym dworem (dawną oficyną) i parkiem. W momencie przejęcia przez państwo na majątek Klejwy składało się 336 ha gruntów, 15 jezior i 200 ha lasu, pięć budynków mieszkalnych, dwanaście gospodarczych, magazyn, piwnica, dwa chlewy, lodownia, trzy obory, plewnik, kuźnia. Do lat osiemdziesiątych dotrwał również drewniany, piętrowy lamus.

Kaplica grzebalna uległa uszkodzeniu w 1944 r. w wyniku działań wojennych. Z woli Jana Borewicza i pozostałych członków rodziny została rozebrana, by zapobiec dalszej destrukcji i profanowaniu grobów przez „nieznanych sprawców”.

Obecnie w miejscu kaplicy znajduje się krzyż i tablice upamiętniające pochowanych tam członków rodziny Borewiczów.

Od 1990 roku Klejwy są przejęte przez Agencję Mienia Rolnego Skarbu Państwa.

Borewiczowie w swoim rodowym majątku pojawiają się jako letnicy.

KORZENISTE

Wieś Korzeniste (gm. Mały Płock, pow. Łomża) założona została około 1400 r. W XVI w. wraz z sąsiednimi miejscowościami wchodziła w skład dóbr Poryte i należała do stolnika płockiego Jana z Radzanowa herbu Prawdzic.

Od połowy XVII w. aż do 1945 r. Korzeniste było częścią dóbr rodziny Kisielnickich herbu Topór. Założycielem rodu był Jakub z majątku Kisielnica, podsędek i cześnik łomżyński występujący w dokumentach już w 1420 r. Kisielniccy stanowili zamożny ród, a w ich rękach znajdowało się wiele okolicznych majątków: Stawiski, Łuby, Kisielnica, Ławsk, Sieburczyn, Poryte, Pączkowizna, Zielone.

Murowany dwór alkierzowy w Korzenistem był najstarszym budynkiem tego typu na terenie Ziemi Łomżyńskiej. Wybudowany został na niewielkim wzniesieniu w stylu barokowym na początku XVIII wieku. W czasie swego istnienia dwukrotnie był przebudowywany: w XIX i XX w. Po przebudowie w latach 1904-1906, został unowocześniony: skanalizowany, zelektryfikowany (dostarczany prąd pochodził z młyna wodnego). W piwnicach budynku znajdowały się pomieszczenia gospodarcze, sanitariaty i pokoje dla służby. Dwór otoczony był parkiem, a przed wejściem znajdował się półkolisty klomb.

W skład majątku wchodził również obszerny folwark z budynkami przemysłowymi: gorzel- nią, browarem. Na terenie majątku wydobywane były pokłady torfu i wapnia, działała cegielnia.

W czasie swojego istnienia dwór przetrwał najazdy różnych wojsk: latem 1915 r. bardzo bogate wyposażenie dworu rozkradzione zostało podczas pobytu we dworze sztabu niemieckiej armii, następnie tereny te, w 1920 r., zajęte zostały przez wojska bolszewickie. Wybuch II wojny światowej rozpoczął okres zagłady dworu. W 1939 r. sowieci zamienili budynek na skład amunicji. W 1941 r., po ataku III Rzeszy na Związek Sowiecki, wycofujące się oddziały Armii Czerwonej wysadził y dwór w powietrze. Po zakończonej wojnie na terenie majątku założono stację hodowli roślin, a ruiny dworu zostały całkowicie rozebrane.

KOŻANY

Pierwsze wzmianki o Kożanach (gm. Zawyki, pow. Białystok) pojawiły się w 1504 r., jako części wielkoksiążęcych włości suraskich, potem ich właścicielem był Mikołaj Jundziłowicz, prawem potwierdzonym przez ks. Aleksandra Jagiellończyka. Od 1540 r. majątek należał do rodu Lewickich. W XIX w. Kożany stały się własnością skoligaconych Janiewiczów i Giedroyciów.

Jerzy Szrodecki, syn Stefana i Marii księżnej Giedrojć, ur. w 1900 r. w tymże stuhektarowym majątku był ostatnim dziedzicem. W młodości odebrał wykształcenie rolnicze. Uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, kontuzjowany pod Mińskiem (przestrzelone płuco, uszkodzone bark i obojczyk). W 1921 r. ukończył Szkołę Podchorążych w Grudziądzu jako podporucznik. W okresie międzywojennym zawarł związek z Ireną z Wyrzykowskich. Z tego związku urodziły się - w 1929 r. Halina Irena i w 1930 r. Melania Janina. Jerzy, ze względu na zły stan zdrowia, nie był zmobilizowany we wrześniu 1939 r., wkrótce jednak został aresztowany przez sowietów (w październiku 1939 r., wrócił po dwutygodniowym areszcie); w końcu roku 1939 aresztowany ponownie przez NKWD, został osadzony w więzieniu w Mińsku. Po aresztowaniu Jerzego Szrodeckiego, jego żona Irena opuściła Kożany i ukrywała się. Pozostałe we dworze matka Ireny - Leokadia Wyrzykowska wraz z małą Haliną zostały w nocy 13 kwietnia 1940 r. zatrzymane i przewiezione przez NKWD na stację Lewickie, skąd ruszyły w podróż do Kazachstanu. Dołączyła do nich dobrowolnie Irena Szrodecka z młodszą córką Janiną. Tymczasem Kożany znikały z krajobrazu wraz z sowiecką okupacją w 1939 r. Aresztowanie, a następnie deportacja właścicieli majątku, były pierwszym aktem jego zagłady. W ruinę popadł dwór, który wkrótce został rozszabrowany i rozebrany. Jego właściciele, Szrodeccy, oddzieleni od siebie, byli dotykani kolejnymi represjami ze strony sowietów. Jerzy, sądzony przez władze sowieckie, otrzymał wyrok śmierci, zamieniony później na ciężkie więzienie. Irena Szrodecka na początku sierpnia otrzymała powiadomienie o przesyłce pieniężnej w wys. 1460 rubli jako rzekomą zapłatę za pozostawiony w Polsce majątek. To wydarzenie spowodowało załamanie nerwowe u Ireny, która ciężko zachorowała i zmarła w szpitalu 26 sierpnia 1940 r. Została pochowana na kołchozowym cmentarzu, w jej grobie córki zakopały też buteleczkę z kartką, na której były informacje o zmarłej. Dziewczynki, przeżywszy tragiczne losy zesłania pod opieką babci, wróciły w marcu 1946 r. do Polski. Kożany już nie istniały. Halina wyszła za mąż za Stanisława Olszewskiego. Była rozpracowywana przez SB w ramach sprawy „Turyści” i „Zapora”, kilka razy odmówiono jej paszportu na wyjazd do ojca do Anglii. Janina, po wielu perypetiach, wraz z córką Dorotą wyjechała do Anglii w 1957 r. i tam pozostała.

W 1989 r. Halina Olszewska powołała do życia późniejszy oddział Związku Sybiraków w Białymstoku. W 1990 roku była też współzałożycielką Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego Oddział w Białymstoku, w którym piastowała wiele lat funkcję skarbnika i członka zarządu. Od 1991 roku walczyła o odzyskanie majątku w Kożanach, pomagała i wspierała także innych członków związku, którzy walczyli o odzyskanie swoich włości, w tym mienia zabużańskiego. Poświęciła na to całą swoją energię i zdrowie. Mimo załatwienia, z ogromnymi trudnościami, formalności prawnych, sąd podjął decyzję o zwrocie tylko 32 ha ziemi w Kożanach; jednak potomkowie rodu Szrodeckich nie mogli fizycznie odzyskać majątku. Halina pisała kolejne petycje i prośby, także do Trybunału Europejskiego w Strassburgu.

26 września 2010 roku zmarła w wyniku komplikacji po wcześniejszym udarze mózgu.

ŁOSOŚNA MAŁA

Dwór w Łosośnej Małej (gm. Kużnica, pow. Sokółka) jest jednym z nielicznych zachowanych modrzewiowych dworów, okolonym założeniem ogrodowo-parkowym. Wybudowany został w latach 1720-22 przez Zygmunta Bouffała, którego rodzina jeszcze w XVII w. weszła w posiadanie dóbr w sąsiedniej Łosośnie Wielkiej.

Po Powstaniu Listopadowym majątek skonfiskowany przez władze carskie, został przekazany generałowi Wsiewołodowi Sytinowi, który był też właścicielem pobliskiego Czuprynowa. Przebudował on dworek w stylu rosyjskiej daczy i nazwał Wsiewołodówką. W 1902 r. majątek od Sytinów odkupili Syrokomla-Bilminowie. W latach dwudziestych XX w. przeprowadzono gruntowny remont dworu, przywracając mu pierwotny wygląd. Ostatnim właścicielem majątku przed II wojną światową był major Stanisław Bilmin, hallerczyk, który za udział w wojnie polsko-bolszewickiej został odznaczony krzy- żem Virtuti Militari. W 1939 roku brał udział w obronie Grodna przed bolszewikami. Aresztowany przez NKWD, więziony, a następnie 7 kwietnia 1940 roku zamordowany w Katyniu. Wiktoria Bilminowa, wdowa po Stanisławie została wyrzucona wraz z dwojgiem dzieci - Danutą i Janem Stanisławem - przez Sowietów, którzy zajęli dwór na cele wojskowe.

Po 1945 roku majątek rozparcelowano, zmuszając właścicielkę do jego opuszczenia, pozostawiając resztówkę, obciążoną obowiązkowymi dostawami. Rodzina była szykanowana w czasach PRL-u. Wielokrotnie wypominano im „pańską przeszłość”. Danuta, zaangażowana w pomoc żołnierzom podziemia niepodległościowego na Sokólszczyźnie, była zatrzymana i przesłuchiwana przez UB.

PGR do 1957 roku kwaterował w budynku swoich pracowników. W latach 1960-64 przeprowadzono gruntowny remont dworu i urządzono stanicę PTTK. Wiktoria Bilminowa zamiesz- kała w części dworu. Jan Stanisław był szykanowany przez władze także w stanie wojennym (rewizja, odmowa paszportu). Bilminowie formalnie odzyskali zrujnowany dwór w 1994 roku.

red

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.