Piętnastolatek odszedł na zawsze. Rok starszy kolega też próbował

Czytaj dalej
Andrzej Zdanowicz

Piętnastolatek odszedł na zawsze. Rok starszy kolega też próbował

Andrzej Zdanowicz

Dyrekcja szkoły w Narwi, kuratorium, policja i prokuratura rozkładają ręce. Samobójstwa 15-latka nikt nie mógł przewidzieć, tak jak i późniejszej próby samobójczej 16-latka. Co młodych chłopaków z Narwi skłoniło do tego czynu? Przypuszczeń nie brakuje.

Podczas pogrzebu 15-letniego Kuby z Narwi, który w Dzień Dziecka powiesił się w swoim domu, wszystkim cisnęły się do oczu łzy. Nie był to może najgrzeczniejszy chłopak w szkole, ale był dobrym kolegą. Bliscy i znajomi żegnali go z niepohamowanym smutkiem. Przed nim było jeszcze przecież całe życie. Był przystojny, wysportowany, pełen energii. Kilka miesięcy przed śmiercią na swym profilu na Facebooku napisał : „Żyj tak, jakby nie było jutra”. Dla niego jutra już nie ma.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Andrzej Zdanowicz

Dziennikarz Polska Press w Bielsku Podlaskim

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.