JBa

Ponad 1600 kilometrów na piechotę, żeby dojść do Boga

Ponad 1600 kilometrów na piechotę, żeby dojść do Boga
JBa

Jarosław Przesław z Podgórza koło Łomży przeszedł pieszo ponad 1600 kilometrów, by odwiedzić grób św. Jakuba w Hiszpanii. Znów planuje tam wrócić. Już we wrześniu rusza w kolejną pielgrzymkę.

Nawet przez sekundę się nie bał, że nie da rady pokonać kilkudziesięciu kilometrów dziennie, bo od lat chodził na długie, górskie wyprawy. W drodze do słynnego grobu zdarzały się odciski, bąble, bóle pleców, czy drobne kontuzje mimo to szedł dalej. Szedł, bo chciał pogłębić swoją wiarę, oderwać się od codzienności, od korporacyjnej gonitwy i zwolnić tempo życia.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
JBa

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.