Wojciech Drażba

Ślepsk i Hajnówka - smutek i wielka radość

Biało-niebiescy przekonują, że mieli tylko słabszy dzień. Mimo porażki ze Stalą, pozostali  liderem Fot. Wojciech Drażba Biało-niebiescy przekonują, że mieli tylko słabszy dzień. Mimo porażki ze Stalą, pozostali liderem
Wojciech Drażba

Suwalczanie dostali tęgie lanie od Stali Nysa, której SKS urwał jeden punkt

Zespół z Nysy przyjechał do liderujących biało-niebieskich jako także niepokonany, ale wszystkie poprzednie mecze wygrał po 3:2. Gospodarze zwyciężali zaś za trzy punkty i to oni uchodzili za faworytów starcia na szczycie.

Nim Ślepsk docenił klasę rywala, został przez niego dosłownie zbombardowany zagrywkami. Za kiepskim przyjęciem szły takie same ataki i gracze Dimy Skorija raz po raz nadziewali się na bloki. Próbowali gonić wynik w drugim secie, ale przegrali na przewagi. O trzecim, w którym „nie wyszli z dychy”, muszą jak najszybciej zapomnieć.

Dwa mecze w ciągu trzech dni we własnej sali rozegrali siatkarze SKS Hajnówka. W czwartek przegrali 2:3 ze Stalą Nysa, a w sobotę pokonując 3:1 Victorię Wałbrzych odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.

- Po czwartkowym meczu z Nysą czuliśmy już zmęczenie i pierwszego seta zaczęliśmy od 0:5, ale udało nam się odrobić straty i wygraliśmy w końcówce - opowiada Paweł Blomberg, trener SKS. - To chyba był decydujący moment, bo zamiast przegrywać mieliśmy już seta, a zaraz wygraliśmy drugiego. W trzecim już jednak zaczynało brakować sił i stąd porażka. Czwarty to walka na całego ze swoimi słabościami i rywalem. Wytrzymaliśmy fizycznie, psychicznie i wygraliśmy końcówkę. W ciągu sześciu dni rozegraliśmy 14 setów i zdobyliśmy, tak jak zakładałem, pięć punktów.

Ślepsk Suwałki - Stal Nysa 0:3 (19:25, 25:27, 9:25)

Ślepsk: Winnik, Lipiński, Skrzypkowski, Rudzewicz, Hunek, Rawiak, Andrzejewski (libero) oraz Lesiuk, Szaniawski, Tomczak, Linda, Michel.

SKS Hajnówka - Stal Nysa 2:3 (25:20, 21:25, 25:22, 22:25, 10:15)

SKS Hajnówka - Victoria Wałbrzych 3:1 (25:23, 25:21, 17:25, 25:23).

SKS: Milewski, Faryna, Sterna, Sapiński, Saczko, Gniewek, Kuś (libero) oraz Bogus, Bernatowicz, Daraszkiewicz, Ciesiułka.

Inne mecze 6. kolejki: TSV Sanok - Norwid Częstochowa 3:2, Krispol Września - KPS Siedlce 0:3, Warta Zawiercie - AGH Kraków 3:2. Pauza SMS Spała.

Wojciech Drażba

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.