msi

Szukali ciała 4 godziny. Rodzina ma żal, że zbyt pobieżnie

Matka i ciotka Damiana chcą go szukać na własną rękę Fot. Magdalena Siemińska Matka i ciotka Damiana chcą go szukać na własną rękę
msi

- To kpina, a nie poszukiwania - nie kryje rozczarowania rodzina zaginionego Damiana Cieraszko. Ale policja nie ma sobie nic do zarzucenia.

Kilka dni temu krewni zaginionego dostarczyli policji informację, że ciało Damiana może znajdować się na żwirowni w podsuwalskiej Osowie. W czwartek teren sprawdzali policjanci. - Mieliśmy nadzieję, że zrobią to porządnie - mówi matka zaginionego. - Tymczasem pojawiły się dwa quady, które przejechały żwirownię i to nie w miejscu, które wskazałyśmy.

Z dalszej części artykułu dowiesz się m. in.

  • Jak wyglądały poszukiwania wg matki poszukiwanego i wg policji.
Pozostało jeszcze 54% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
msi

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.