Łukasz Klimaniec

Turystka z Bielska-Białej zaginęła w Bułgarii

Turystka z Bielska-Białej zaginęła w Bułgarii
Łukasz Klimaniec

Bułgarska policja szuka 41-letniej Aleksandry Fulary, która zaginęła podczas wakacyjnego wypoczynku z rodziną w turystycznym kurorcie Pomorie niedaleko Burgas. W jej odnalezienie zaangażowana jest Ambasada RP w Sofii.

„30 czerwca 2018 r. w miejscowości Pomorie (Bułgaria) zaginęła Aleksandra Barbara Fulara” - ten komunikat Ambasady RP w Sofii od kilku dni udostępniany jest w mediach społeczno-ściowych przez kolejne osoby. Chodzi o Aleksandrę Fularę z Bielska-Białej, która 24 czerwca pojechała na wczasy do bułgarskiego kurortu z mężem i dwójką dzieci w wieku 8 i 16 lat. Po czterech dniach pobytu zniknęła w tajemniczych okolicznościach. W dniu zaginięcia była ubrana w sukienkę czarno-biało-zieloną w kwiaty, miała też klapki typu japonki.

Jak donoszą bułgarskie media, rodzina Fularów została zakwaterowana w Pomorie na pierwszym piętrze hotelu. Z ich relacji wynika, że kobieta miała być widziana po raz ostatni 30 czerwca ok. 17.00.

Pozostało jeszcze 62% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Łukasz Klimaniec

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.