Znaczki pocztowe są niczym małe dzieła sztuki

Czytaj dalej
Izabela Krzewska

Znaczki pocztowe są niczym małe dzieła sztuki

Izabela Krzewska

W czasach, gdy z każdego zakątka świata możemy wysłać z telefonu komórkowego zdjęcie z pozdrowieniami z wakacji, pocztówka pocztowa brzmi jak relikt przeszłości. Ale są tacy, dla których już samo studiowanie znaczków pocztowych jest jak niesamowita podróż, a ich kolekcjonowanie - prawdziwą pasją.

We współczesnym świecie prawie każdy ma komórkę, ale chodzi o to, żeby coś po nas zostało, coś, co ma duszę: kartka z naklejonym znaczkiem, odbitym datownikiem; coś, co można wziąć do ręki, schować do książki... - podkreśla Barbara Strzymińska- Zdanewicz z Biura Filatelistyki w Białymstoku. - Jeżeli pójdziemy całkowicie w kierunku cyfryzacji, wszystkie nasze pamiątki zostaną właściwie na jednym pendrivie.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Izabela Krzewska

Socjolog z wykształcenia. Z zawodu - dziennikarz. W Gazecie Współczesnej pracuję od 2009 roku. Od początku zajmuję się głównie tematyką prawną. Relacjonowanie ważnych procesów, sprawy kryminalne, wypadki, pożary, historie z życia wzięte... To obszar dziennikarstwa, który nie tylko mnie, ale mam nadzieję także moim Czytelnikom, dostarcza wielu emocji. Staram się, aby każdy materiał był rzetelny. Ale też sprawnie napisany. Bo nawet najbardziej niezwykła ludzka opowieść "blednie" pod nieciekawym piórem.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.