Życie między nami oczami Ukrainki. Tutaj też da się zapuścić korzenie

Czytaj dalej
Fot. Piotr Krzyżanowski
Katarzyna Piojda

Życie między nami oczami Ukrainki. Tutaj też da się zapuścić korzenie

Katarzyna Piojda

Pomarańczowa rewolucja się skończyła. Tak różowo, jak miało być jednak jeszcze nie jest. Ukraińcy czują się u nas dobrze, ale nie do końca.

Gdy Natalia była mała, nie słyszała o takim kraju, jak Polska. Dopiero jako nastolatka się dowiedziała. I tutaj wkrótce zamieszkała.

Z Ukrainy przyjechała zaraz po skończeniu szkoły średniej i po egzaminach, będących odpowiednikami naszej matury. Podróż trwała kilkanaście godzin. Natalia, przygotowana na nowe wrażenia, od razu trafiła do Bydgoszczy, na studia.

Dla wielu mieszkańców Ukrainy nasz kraj stanowi właśnie przystanek. Połowa pracowników z Ukrainy chciałaby, w ramach uproszczonej procedury zatrudniania, pracować w Polsce maksymalnie rok. Co 10. jest zwolennikiem wydłużenia tego okresu do 3 lat. O osiedleniu się w Polsce myśli 8 procent Ukraińców. 

Generalnie pracodawcy są przyjaźnie nastawieni do cudzoziemców, lecz boją się zatrudniać Ukraińców. Chodzi o kartę pobytu.

Więcej czytaj w pełnej wersji artykułu.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Katarzyna Piojda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.