Helena Wysocka

Suwałki. Przedsiębiorca chciałby, żeby urzędnicy pisali po polsku

Edwin Gałkowski uważa, że pełne błędów oficjalne pismo świadczy o tym, że urzędnicy lekceważą petentów Fot. Helena Wysocka Edwin Gałkowski uważa, że pełne błędów oficjalne pismo świadczy o tym, że urzędnicy lekceważą petentów
Helena Wysocka

To jakiś bełkot! - oburza się na treść pisma z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Edwin Gałkowski. - Pełno w nim gramatycznych i stylistycznych błędów - dodaje.

- Dopóki urzędnicy nie przeredagują tekstu tak, aby był on czytelny i zrozumiały dla laika, nie będę dostarczał tej instytucji żadnych dokumentów - zapowiada suwalczanin.

Katarzyna Krupicka, regionalny rzecznik prasowy ZUS w Białymstoku informuje, że instytucja obecnie pracuje nad zmianą pism tworzonych w oparciu o przepisy KPA. Mają one być znacznie bardziej zrozumiałe dla odbiorców.

Pozostało jeszcze 72% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Helena Wysocka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.